Prezenty dla podróżników

Czwartek, 22 grudnia 2011

Warszawa Czytano: 3057

Wpisałem w wyszukiwarkę prezent dla podróżnika i z przerażeniem przeglądam treści stron, które wyskoczyły. Każdy ma inny sposób na podróżowanie, ale większość polecanych przedmiotów ogranicza się do pojmowania podróżnika w kategorii podstarzałego harcerza, zgubionego w lesie, a kobiety... ech. Wiatroodporne zapałki? Przecież to prezent dla palacza. Krokomierz z radiem? Liczba kroków, żeby o tym na blogu napisać? Trzeba mieć naprawdę wypaczone pojęcie o podróżowaniu, żeby spakować się bez zastanowienia zamiast zmniejszać jego ciężar. Jeżeli jest szansa, że coś nie będzie mi potrzebne, to tego nie dźwigam na swoich plecach. Nieporadność autorów tych artykułów zmusza mnie do stworzenia własnej listy.

Wszystkie niżej opisane produkty sprawdziłem w praktyce!

Buty Adidas WALKADAY LITE CC G16480

Buty są najważniejsze. Zalety tego modelu: lekkie, szybko schną, sprawdzają się w każdych warunkach. Najciekawsza innowacja to kratka na podeszwie przez które przechodzi woda i powietrze w obie strony (oczywiście we wnętrzu buta jest wkładka). Jeżeli jestem w środowisku w którym jest wilgotne podłoże, to wszystkie buty będą mokre i ciężkie. Ten but wysycha bardzo szybko. Dosłownie można go wycisnąć z wody. Kratka pod podeszwą odprowadza jej nadmiar z wnętrza. Buty sprawdziły się świetnie podczas trekingu po dżungli w porze deszczowej. Po przejściu przez rzekę wyschły po godzinie. Gdy parę dni później wracałem do cywilizacji, wymyłem je z błota i gliny, postawiłem na słońcu, wyschły w kilkadziesiąt minut. Dzięki temu, że nie są kolorowe i pstrokate jak podobne produkty z tej półki można się nimi spokojnie przemieszczać po mieście (bez poczucia, ze buty ściągają uwagę).

Plecak E44784 ADIL BACKPACK - MOCHILA (B62003)

Zalety modelu: można zwinąć, wrzucić do większego plecaka i korzystać tylko po dojechaniu na miejsce. Praktycznie nic nie waży. Są dwie kieszonki dolna zapinana na suwak, a górna to komin ściągany za sznurek.Suwak w dolnej raz się rozwalił, ale na szczęście jest dwustronny, zapięcie które odpadło po jakimś czasie naprawiłem multitoolem (narzędzie omówię jako następny super prezent). Górna kieszeń jest jeszcze lepsza ma dwie kieszenie na tylniej ściance, jedna duża w którą zawsze wkładam przewodniki, mapy - mogę je wyciągnąć jednym ruchem ręki, bo zawsze są w tym samym miejscu. Nad tą kieszenią jest mniejsza zapinana na suwak - projektant tego plecaka chyba skroił ją celowo do rozmiaru paszportu... Po bokach są jeszcze dwie kieszenie, akurat na butelkę wody. Dzięki kominowi na górze jest szybki dostęp i można spakować przedmioty nie mieszczące się w zwykłe plecaki.

Wodoszczelny telefon Samsung Solid B2100

Długo szukałem takiego telefonu. Wpada do wody, spada z wysokości, bateria lepsza niż w Noki 3310. Akurat o tym modelu jest sporo w sieci. Dlaczego to idealny telefon dla podróżnika? Jest niezniszczalny i ma długi czas pracy, i... można do niego dokupić kartę micro SD i nagrać muzykę. W komplecie jest zestaw słuchawkowy - idealne rozwiązanie, gdy nie ma się czym zająć. Oraz hit: jest latarka! Wybierając ten model można zostawić latarkę i player mp3 w domu, albo ich po prostu nie kupować.

Mulitool Leatherman Wave

Gdy znajomi mi go pokazał, to następnego dnia miałem identyczny. Mega praktyczne narzędzie. W życiu jest tak, jak nie masz czegoś pod ręką, to nie jesteś w okolicznościach w których to coś by się mogło przydać, albo te sytuacje Cię zaskakują. Aron Ralston musiał odciąć sobie rękę. Ostrze do cięcia lin? Musiałem kiedyś przeciąć linę wplątaną w śrubę silnika. gdybym miał ten nóż było by znacznie łatwiej. Odkąd mam Lethermana żadna sytuacja mnie nie zaskakuje i sam prowokuje sytuacje w których mogę go użyć. Ze względu na ostrza trzeba pakować do dużego bagażu w samolocie (nie można przewozić w podręcznym).

Dowolna czołówka z czerwonym światłem

Pisałem wyżej o Samsungu z latarką, ale czasem zabieram czołówkę. O ile kupuje się czołówkę, to warto wydać więcej na taką z, dodatkowym, czerwonym światłem. Z czerwonego światła korzysta się w nocy, żeby nie oślepiać siebie i towarzyszy. Np. żeglujac podczas czytania map, schodzi się do mesy i czyta mapę  z czerwonym światłem, po powrocie na pokład oczy nie muszą przyzwyczajać się do ciemności. To tylko praktyczny przykład, ale czołówka z czerwonym światłem sprawdza się w nocy, gdy nie chce się być oślepianym.

Wodoszczelna torba OCEAN PACK

Bardzo dobre są firmy Karana. Są zrobione z bardzo trwałego materiału. Dodatkowo mają przypinany pasek - torbę można zarzucić na ramię. Przeważnie spotykam w sklepach torby z jakiegoś trefnego materiału, fajnie, że krople wody utrzymują się na ich powierzchni, to na pewno niesamowity produkt, ale Karana, to torba, którą można wrzucić z całym sprzętem do wody, niech tonie, laptop, sprzęt foto wyłowimy suchy. Torbę, w której wnętrzu jest zabezpieczony cenniejsza część bagażu można włożyć do większej torby lub do plecaka. Deszcz już cie nie zaskoczy...

Książka Podróżnicza

Dowolna, wedle uznania, Ja po polecam pierwszą książkę Tomaka Michniewicza, Samsara. Jest dobra i jest w niej sporo inspiracji. Nie konkretnych, typu jedź do Napalu, czy na wyspę Samui. Po prostu, podróżowanie jest fajne. Po drugie, Tomek jest młody i piszę w formie reportażu, więc jego książka przebija nawet najbardziej wciągają fikcję. Wszystko jest w życiu możliwe, a książka Tomka jest tego dowodem.

Co ciekawego polecają inni? (nie sprawdzone jeszcze w praktyce)

Tylko jeden przedmiot przykuł moją uwagę. Jest to statyw, który można przymocować do różnych stałych przedmiotów. Ten na obrazku raczej nie poradziłby sobie z 3 kilową lustrzanką, ale na pewno są tez wytrzymalsze modele. W każdym razie to jest najpraktyczniejszy polecany prezent tych Świąt. Ten docenia też autor artykułu w podroze.gazeta.pl.